Osiara - Strona Polskiego Skutera OSA

Przygotowania do pierwszej wyprawy w sezonie 2009 - część 2


Decyzja o wyprawie do AMERYKI zapadła.

Oczywiście jak przystało na prawdziwą kobietę przygotowania rozpoczęłam od przeglądu garderoby. Skończyło się jak zawsze – muszę wybrać się do krawcowej i przygotować stosowne kreacje.

Następnym zadaniem było odnalezienie kufra na strychu. Udało się, po jego odkurzeniu okazało się, iż jest w całkiem dobrym stanie i idealnie pasuje na OSĘ.

Wreszcie zabrałam się za oględziny mojej maszyny. Nie wypadły one źle, wszak Osa w ubiegłym sezonie była restaurowana i przeszła kapitalny remont. Większym problemem będzie utrapienie z zabraniem odpowiednich część zapasowych. Ale mam nadzieję, że z tym poradzi sobie mój mąż, który zgodził się jak zwykle towarzyszyć mi w wyprawie w charakterze serwisanta.

Chyba nie spodziewałam się, iż taka wyprawa wymaga sporo przygotowań i nie będzie to niedzielna wycieczka. O kurcze, czy moja OSA aby poradzi sobie z tak ogromnym wyzwaniem? Czy nie przesadziłam trochę z tą AMERYKĄ?

No cóż, ale skoro powiedziało się A jak AMERYKA to trzeba powiedzieć B jak BĘDZIE DOBRZE.

Teraz skupię się na przygotowaniu planu wyprawy i innych działaniach logistycznych cdn…