Osiara - Strona Polskiego Skutera OSA

II Spotkanie Osiarzy - RELACJA!!! - 14.08.2013


Jak napisał jeden z naszych kolegów na forum: „wszystko co dobre szybko się kończy”.

I tak II Spotkanie Osiarzy mamy już za sobą!!!

W tym roku „Zlot Roju” uświetniły wizyty kilku gości. Już w pierwszym dniu - w piątek mieliśmy okazje poznać Patryka Mikiciuka, który wspólnie ze swoją ekipą kręcił u nas kolejny odcinek „Legendy PRL-u”. Mam nadzieję, że zobaczymy efekty naszej pracy na antenie w połowie września. Póki co, zapraszam do galerii.

W sobotę zaś, złożył nam wizytę jeszcze bardziej znamienity gość Krzysztof Rozenblat. Przybył on do nas jako przedstawiciel Lambretta Club Polska. Kunszt kierowcy rajdowego we wspaniałym kabriolecie zrobiła na nas duże wrażenie. Krzysztofa pasją są samochody Saab, których posiada wspaniała kolekcję. Zobaczcie zresztą sami na stronie internetowej http://www.saab-gt.pl/moje-saaby-krzysztof-rozenblat.

W tym roku niestety zabrakło I Osiarza Rzeczypospolitej – Mariana z Olkusza, bądź co bądź sprawcy, całego zamieszania. Dla tych którzy nie wiedzą o co chodzi zapraszam do artykułu „Moje na Osie początki”. Mam nadzieję, że zgodnie z obietnicą w przyszłym roku będzie już z nami. Ale cieszę się bardzo, że dołączyli do nas nowi Osiarze i w sobotnie popołudnie koło kotwicy stało już dumnie, pełnym słońcu 9 OS, a obiad zjedliśmy w 16-sto osobowym składzie Osiarzy.

To były wspaniałe, gorące (i nie mam tu na myśli jedynie upału :) ) trzy dni. Plan został wykonany w 100%. Odwiedziliśmy fundację Gębiczyn, gdzie mogliśmy podziwiać wspaniałe rzeźby w Europejskim Kręgu, letnią pracownię wyrobu i wypalania figurek z gliny oraz pięknie utrzymany ogród pani domu. Wsłuchaliśmy historii Gębiczyna i powstania fundacji, którą w niezwykle barwny i zajmujący sposób opowiedział nam Pan Stefan Wawrzyniak - Prezes Fundacji.

Wspólny obiad tym razem zjedliśmy w Zajeździe Meteor - zdjęcia na Facebook https://www.facebook.com/zajazd.meteor.3. Zwiedziliśmy również jedną ze śluz na rzece Noteć, gdzie podziwialiśmy niesamowite rozwiązania stosowane przy regulacji i nawadnianiu pól nadnoteckich. Były harce na basenie, wspólne podwodne opowieści Osiarzy na dnie basenu i wieczorny koncert na Czarnkowskim rynku.

Na zakończenie imprezy nie zabrakło oczywiście pucharów, upominków i medali. Przyznane zostały tytuły: Robotnicy Roju, Zapylacza Roju, Wschodzącej Gwiazdy Roju, Osiarza z Fantazją i Trutnia Roju. Ze względu na ochronę danych osobowych :) nie napiszę kto jaki otrzymał tytuł. Ci którzy byli wiedzą, a kto nie był niech żałuje i na drugi rok się wyszykuje, bo przecież

Każdy Osiarz, dobrze wiecie,
do Czarnkowa bzyka w lecie.

Bardzo dziękuję wszystkim za przybycie, wspaniałą atmosferę i zapraszam za rok.

Osiara - Wasza Królowa Matka