Osiara znów w armii. - 18 czerwca 2010r.
Wreszcie ciepło i sucho. Niewiele w tym roku było dni bez deszczu, które pozwoliłyby na kilkudniowe wyprawy na Osie. Ale w długi czerwcowy weekend pogoda dopisała i mogłam uczestniczyć na swojej ślicznotce w Zwiadzie zorganizowanym przez nasz Szwadron Pojazdów Militarnych i Zabytkowych. Zwiad był zorganizowany pod kryptonim 'RODŁO'.
W dwa dni zrobiliśmy 300 km, zwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc, usłyszeliśmy niesamowitą historię odzyskanych dzwonów w Starej Wiśniewce i poznaliśmy ciekawych ludzi, takich jak Pan Bronisław Suchy – rzeźbiarz i poeta ludowy.
Byliśmy również na wspaniale przygotowanym festynie w skansenie w Osieku i festynie w Lipce. Na tak atrakcyjną imprezę nie mogłam nie przygotować nowej kreacji. Tym razem dominowała czarnobiała kratka.
Oska spisywała się dzielnie i nienagannie. No dobrze... prawie nienagannie. Miałam trochę problemów z odpalaniem jak ślicznotka się rozgrzała (widocznie w tym upale było gorąco bidulce i paliwo odparowywało z rozgrzanego gaźnika), no i raz napędziła mi strachu na trasie, nagle się zadławiając. Po krótkim postoju i przejrzeniu świecy, zwołane szanowne konsylium nic nie znalazło i nie stwierdziwszy oznak do niepokoju podjęło decyzję o kontynuowaniu jazdy. To był pewnie jakiś paproch, bo Oska popędziła dalej jak szalona i do końca nie sprawiała już problemów.
Byłam z niej jak zwykle bardzo dumna, tym bardziej że po małej regulacji już w domu ( przerwa na platynkach okazała się bardzo mała), co wzmocniło iskrę i przynajmniej na razie wyeliminowało problemy z zapalaniem, znowu będzie cały sezon dzielnie bzykała, jak przystało na prawdziwą Osę.
Zapraszam do galerii, gdzie umieściłam kilka zdjęć ze Zwiadu, a tych, którzy chcieliby poznać więcej szczegółów, zapraszam również na stronę Sokołów gdzie powstała nowa zakładka Szwadronu.
Pozdrawiam Osiara
© 2009-2011 osiara.pl design & development: AVVIO -